Na temat zwierząt jak m.in. Bigfoot, Nessie, Yeti, Yoli czy El Chupacabra słyszał prawdopodobnie każdy z nas. Niektórzy zapewne słyszeli też także o różnych innych zwierzętach, takich jak pomórnik czy getzko. Są to jedynie jedne z wielu tysięcy nieznanych współczesnej zoologii gatunków zwierząt istniejących na Ziemi. Dyscypliną zajmującą się opisywaniem, poszukiwaniem i badaniem tych zwierząt – określanych kryptydami – zajmuje się kryptozoologia. Za stwórców kryptozoologii uznaje się badaczy Ivana Sandersona i Bernarda Heuvelmansa. Pierwszy z nich w połowie lat 40-tych XX wieku na łamach cyklu publikacji w czasopismach oraz książek przedstawiał niezidentyfikowane zwierzęta żyjące w dalekich regionach świata, drugi z nich z kolei – opublikował pionierską książkę poświęconą kryptozoologii, o tytule “Na tropie nieznanych zwierząt”. W Polsce jednym spośród największych popularyzatorów kryptozoologii jest Tadeusz Oszubski, autor książki “Tajemnicze istoty” oraz cyklu artykułów, opublikowanych w internecie i w prasie. Popularność kryptozoologii osiągnęła szczyt w końcówce lat siedemdziesiątych. Przyczynił się do tego wzrost zainteresowania przeróżnymi zjawiskami paranormalnymi, jak na przykład zjawiska paranormalne, niezidentyfikowane obiekty latające, duchy i inne, zaś kryptozoologia kojarzona była właśnie w taki sposób, co doprowadziło do wielu niepotrzebnych przewartościowań i kojarzenia tej dziedziny ze zjawiskami paranormalnymi.

Zainteresowanie kryptozoologią w latach 70. dało jednak także wiele pozytywnych rezultatów, na przykład wzmożenie badań oraz poszukiwań kryptyd oraz wiele ekspedycji badawczych. W dzisiejszych czasach, mimo że kryptozoologia w dalszym ciągu po części obraca się w “strefie wpływów” ufologii jak również innych spraw paranormalnych, zyskuje coraz większą wiarygodność, szczególnie podczas odkrywania nowych gatunków zwierząt, które poprzednio znane były tylko kryptozoologom. W dzisiejszych czasach jesteśmy dużo bliżsi dnia, kiedy kryptozoologia zostanie uznana oficjalnie za dziedzinę nauki oraz część składową zoologii. Do chwili oficjalnego uznania danego zwierzęcia za nowy gatunek zwierzę określane jest mianem “kryptyda”. Kryptydy dzielimy na wodne (np Nessie, Storsjeodjuret), lądowe (np Itzcuintlipotzotli, Mngwa) i powietrzne (np Tzuchinoko, Thunderbird). Sporadycznie wyróżnia się także hominidy – czyli kryptydy człekokształtne. Zalicza się do nich Bigfoot’a, Yoli, Abnauaju, Sasquatcha, itd. Niektórzy badacze stosują także odrębną kategorię – kryptydy anomalne, gdzie umieszczają takie zwierzęta, jakich nie sposób przyporządkować do którejś z wcześniej wymienionych kategorii (np Chupacabra, alpejski Tatzelwurm).

Również na terenie naszego kraju żyło lub żyje przynajmniej kilkanaście zwierząt, które można określić mianem “polskie kryptydy”. Na Pomorzu w okolicach Goleniowa grasował pomórnik, nazywany przez mieszkańców polską wersją chupacabry (pomórnik mordował zwierzęta gospodarskie, pozostawiał na ich zwłokach charakterystyczne ślady i wysysał krew), na terenach leżących obecnie w granicach Białorusi zamieszkiwał “polski yeti” nazywany przez miejscowych “getzko”, a na terenie Śląska widywano kilka razy Tatzelwurma. Istniejące w naszym kraju zespoły badające zjawiska paranormalne przez cały czas sporadycznie otrzymują doniesienia o niezidentyfikowanych gatunkach zwierząt napotykanych w Polsce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here